1. Oznakowany, nadający się do wycieczek pieszych i rowerowych, jeden z ciekawszych szlaków turystycznych w gminie prowadzący wzdłuż Jeziora Lusowskiego. Szlak rozpoczyna się w Lusowie, gdzie znajduje się neogotycki pałac z II poł. XIX wieku oraz neogotycki kościół z początku XX wieku. Dalej prowadzi do cmentarza, na którym jest grób generała Józefa Dowbora-Muśnickiego, dowódcy powstania wielkopolskiego i wiedzie brzegiem jeziora. W Lusówku przecina wypływającą z jeziora Samę. Po opuszczeniu brzegów jeziora szlak prowadzi dalej w kierunku Otowa.
2. Okolice jeziora Lusowskiego położone są w ciekawym przyrodniczo i historycznie krajobrazem, gdzie istnieje możliwość wędkowania rekreacji i aktywnego wypoczynku w ośrodkach wczasowych oraz na polach namiotowych i działkach rekreacyjnych. Jezioro Lusowskie o powierzchni ok. 120 ha, położone między wsiami : Lusowo i Lusówko, w odległości 6 km od Poznania jest typowym jeziorem rynnowym o długości 5,8 km, szerokości zaledwie 500 metrów o średniej głębokości - 8,6 m. Wystepują w nim takie gatunki ryb jak: węgorz, leszcz, krąp, szczupak, okoń, lin, płoć, karaś, wzdręga, tołpyga. Gospodarkę rybacką na jeziorze prowadzi Gmina Tarnowo Podgórne. Od początku lat 90-tych jezioro jest intensywnie zarybiane. Warunki wędkowania z brzegu, z licznych stanowisk wędkarskich, są bardzo dobre.
3. Jezioro Lusowskie i rynna rzeki Samy to 1010 hektarowy Obszar Chronionego Krajobrazu. Charakteryzuje się on:
- ukształtowaniem i nachyleniem terenu (różnice wysokości względnych wynoszą od 16 - 24 metrów),
- dużą ilością zbiorników wodnych,
- mozaikowością form użytkowania terenów - łąk, wód, gruntów ornych, lasów,
- występowaniem torfów, iłów, piasków, żwirów,
- dużymi walorami przyrodniczymi (608 gatunków rzadkich roślin, w tym 47 chronionych).
4. Jezioro Kierskie, malowniczo położone jest wśród lasów i pagórków, w dorzeczu Samicy Kierskiej. Akwen przepływowy obejmuje powierzchnię 310 hektarów, długości 5 km i 2 km szerokości. W najgłębszym miejscu ma 36 metrów głębokości. Jezioro Kierskie ma szereg walorów:
- stanowi zaplecze rekreacyjne miasta Poznania i gmin przyległych,
- nad jeziorem znajdują się ośrodki wypoczynkowe i żeglarskie,
- jest jednym z centrów żeglarstwa w Polsce,
- może służyć do nawodnień użytków rolnych,
- jest wykorzystywane do hodowli ryb,
- jest intensywnie zarybiane przez Polski Związek Wędkarski /występują: sandacze, okonie, amury, karpie, leszcze, płocie, karasie, liny. Wyciągano tutaj szczupaki o wadze do 12 kg, węgorze do 1,5 kg, okonie do 1,6 kg/,
- ma korzystne cechy mikroklimatu dla lokalizacji szpitali i sanatoriów,
- jest rezerwowym zbiornikiem wody pitnej dla aglomeracji poznańskiej;
5. Ciekawe zabytkowe parki podworskie z cennymi gatunkami drzew często o statusie pomników przyrody tj.:
- park w Lusowie,
- park w Lusówku z drzewami pomnikowymi,
- park w Jankowicach z drzewami pomnikowymi,
- park w Rumianku,
- park w Sierosławiu,
- park w Chybach,
- park w Swadzimiu,
1142
Mieszko III Stary nadaje Lusowo biskupstwu poznańskiemu
10 luty 1293
data dokumentu, w którym po raz pierwszy wymieniono wieś Tarnowo
1288
powstaje pierwsza parafia rzymsko-katolicka w Lusowie - pierwsze informacje pisane o Rumianku i pierwsze wzmianki o Swadzimiu
1293-1317
powstaje parafia Tarnowska
1344
pierwsza wzmianka o Jeziorze Wielkim (dzisiaj Kierskim)
1360
pierwsza informacja o Baranowie, gdzie istniała osada młyńska oraz o sołtysie Godzisławie
1388
piewsza wzmianka o Chybach
1400
pierwszy znany ksiądz z Ceradza - Jan
1402
wiadomo, że Jankowice są wsią lokowaną na prawie niemieckim
1409
dziedzicem Sadów jest Lusiegniew
1423
pleban z Ceradza ksiądz Filip procesuje się w sprawach majątkowych z plebanem z Mieściska, z Piotrem Skórą z Gaju, z dziedzicami Ceradza Nowego
1429
pleban z Lusowa otrzymuje od Kapituły Poznańskiej staw rybny i zagrodę z rybakiem
1431
Szczepan z Chyb studiuje na Akademii Krakowskiej. Później Szczepan z Chyb był pisarzem w kancelarii królewskiej, kanonikiem poznańskim, posłem Władysława Jagiełły do Mistrza Krzyżackiego
1454
rycerz Filip z Chyb wzięty do niewoli przez Krzyżaków w bitwie pod Chojnicami
1490 - 1502
zbój Chwał zwany Magnusem - dziedzicem Chyb. Napadał głównie na kupców
1495
Piotr i Wojciech Konarzewscy sprzedają za 512 grzywien Ceradz Stary (Kościelny) Grzegorzowi z Jankowic
I poł. XVI w.
zbudowano pierwszy murowany kościół w Ceradzu
1510
w Jankowicach są dwie karczmy
1511
wiadomo, że w Górze jest dwór
1531
najstarsze wiadomości o dworze w Jankowicach
1538
pustkowie Przeźmierowo kupione przez Wincentego Kierskiego
1562
dwór w Sierosławiu siedzibą Sierosławskich
1566
proces o uprowadzenie kmiecia Tomasza Gnata. Wartość sporu wyceniono na 100 grzywien
1580
Tarnowo własnością biskupów poznańskich; mieszka tu 3 zagrodników, 11 komorników, 3 rzemieślników i karczmarz
1620
oszacowano, że Swadzim jest wart 17 000 zł, Napchanie - 22 000 zł, Chyby - 5 000 zł
1695
w Ceradzu Kościelnym istnieje szpital związany z parafią a przy parafii w
1698
w Rumianku istnieje niewielki dworek
1709
w Chybach mieszkają chłopi ale także karczmarz, kowal, młynarz, rybak i owczarz
1737
przy parafii w Tarnowie istnieje szpital
1774
w Lusowie jest 30 dymów, tzn. domów, gospodarstw
18 marca 1785
papież Pius VI wystawia dla kościoła tarnowskiego dziesięcioletni przywilej
1793
teren Wielkopolski na 123 lata włączony do Prus
1795
kościół w Tarnowie otrzymuje obraz Chrystusa podającego klucze św. Piotrowi
koniec XVIII w.
w Tarnowie jest 20 domów, w Kokoszczynie -10, w Górze - 6, w Baranowie - 7, w Lusowie - 3, w Swadzimiu - 21, w Sadach - 7, w Lusówku - 12, w Sierosławiu - 12, w Kobylnikach - 4, w Rumianku - 7, w Jankowicach 20, w Ceradzu Starym 13, w Nowym 20. - w Tarnowie zaczynają się osiedlać Niemcy i Żydzi
1806
Napoleon Bonaparte witany w Tarnowie
1813
Tarnowo zajęte przez Armię Rosyjską. Kończą się wojny napoleońskie, Tarnowo wraca do Prus
1826
z Poznania w kierunku na Pniewy i Berlin powstaje szeroka i nowoczesna - jak na ówczesne czasy - droga utwardzona tłuczniem - przystosowana do cięższych pojazdów
1831/32
cholera azjatycka sieje śmierć wśród mieszkańców Tarnowa, nawroty zarazy następują w latach 1837,1848, 1852, 1866
1843
powstaje Prowincjonalny Fundusz Budowy Dróg Publicznych. Z jego środków zbudowano drogi Tarnowo-Góra-Kaźmierz oraz Tarnowo-Kokoszczyn-Przybroda
luty 1845
kończy się okres nadawania chłopom ziemi na własność
1848
w wyniku walk Wiosny Ludów ginie 6 Tarnowian
poł. XIX w.
wieś jest podzielona na gminę złożoną z samodzielnych gospodarstw i dobra dworskie - stąd dwóch sołtysów w Tarnowie
wiek XIX
dobra dworskie w Tarnowie i folwarki w Górze, Jankowicach, Lusowie i Sierosławiu - własnością niemiecką
1866 umiera proboszcz parafii Tarnowo Walerian Breański - powstaniec listopadowy, porucznik odznaczony Złotym Krzyżem Virtuti Militari
1877
zakończono pobieranie opłat drogowych na rogatkach
1880
powstaje Kółko Rolnicze w Ceradzu Kościelnym, w 1884 w Lusowie, w 1907 w Tarnowie
1899
początek wielkich prac melioracyjnych w gminie - w odpowiedzi na żywioł niemiecki Polacy organizują Katolickie Towarzystwo Robotników Polskich, działa Towarzystwo Gimnastyczne "Sokół"
1901
gromada niemiecka stawia budynek gminy, kościół ewangelicki, szkołę. Potem pocztę, aptekę, restaurację, dom dla lekarza i weterynarza. Niemcy organizują kasę oszczędnościowo-pożyczkową, spółdzielnie rolno-spożywcze i usługowe. Tarnowo staje się wzorcową pruską wsią kolonizacyjną.
1907
powstaje Bank Ludowy
1914
do Armii Pruskiej na I Wojnę Światową zabrano 74 Polaków
1918
na koniec wojny z wójtostwa tarnowskiego 417 osób walczy w Armii Pruskiej, 33 osoby - w Rosyjskiej, w Austriackiej - 11
27 grudnia 1918
na wieść o wybuchu Powstania Wielkopolskiego w Tarnowie, Lusówku i Ceradzu powstają ośrodki powstańcze
1919
pierwsze wolne wybory sołtysów i ławników. Temat pierwszego zebrania sołtysów: wybory gminne, pomoc wdowom i sierotom, przydział rowerów
20 września 1920
do nazwy Tarnowo dodano określenie Podgórne
1920
przywrócono polskie nazwy: Tarnowo (niem. Schlehen), Rumianek (Runheln), Kokoszczyn (Kochfeld), Góra (Gurten), Edwardowo (Edwardsfelde), Ceradz Kościelny (Ceradz Kirche), Przybroda (Bohrefeld)
1921
powstaje Koło Śpiewu im. Feliksa Nowowiejskiego
1923
w gminie zarejestrowanych jest 27 rzemieślników
1921
wójtostwo w Tarnowie liczy 7 416 mieszkańców
1924
w wójtostwie zarejestrowano trzy samochody osobowe
1929
powstaje pierwsza stacja benzynowa w Tarnowie
1930
zarejestrowano 53 odbiorniki radiowe
1935
Tarnowo gminą podzieloną na 11 gromad
1937
na kulturę i sztukę gmina przeznaczyła 7,20 zł, dwa lata później już 315 zł
1938
na terenie gminy działają 3 straże pożarne i 4 pogotowia przeciwpożarowe - z 17 najbogatszych mieszkańców gminy tylko 4 to nie rolnicy (lekarz, ksiądz, piekarz i rzeźnik)
1939
gmina zadłużona na 80 tys. zł, tj. na 80% dochodów(!) - w 10 szkołach 26 nauczycieli uczy 1411 dzieci
09 września 1939
pierwszy dzień okupacji hitlerowskiej. Mieszkańcy zostają poddani eksterminacji; m. in. 10 października 1940 - wysiedlono mieszkańców Lusowa
25 stycznia 1945
oddziały Armii Czerwonej wkraczają do Tarnowa
1945
Tarnowo siedzibą gminy, od 1954 Tarnowo, Lusówko i Przeźmierowo siedzibami gromad
1950
w gminie mieszka 5680 mieszkańców, w tym 51 Niemców - GS "SCh" przejmuje od osób prywatnych piekarnię, sklep spożywczy, młyn, śrutownik, warsztat kowalski, warsztat kołodziejski - powstaje LZS w Tarnowie
1956
zelektryfikowano Przeźmierowo, koniec lat 50-tych w Tarnowie i Sadach postawiono
1964
obchody 500-lecia kościoła parafialnego w Tarnowie
1970
otwarto Dom Kultury
1973
Tarnowo ponownie siedzibą gminy z 16 sołectwami
1979
Tarnowo zwycięża w ogólnopolskim konkursie "Gmina mistrz gospodarności"
I poł. lat 80-tych
wybudowano trasę szybkiego ruchu E-8
1987
niespotykane gradobicie niszczy większą część płodów rolnych
27 maja 1990
pierwsze wolne wybory samorządowe po wojnie
12 czerwca 1990
Waldy Dzikowski wójtem gminy Tarnowo Podgórne
1991
otwarto nową szkołę w Przeźmierowie, później dobudowano halę sportową i kompleks boisk - nowe budynki szkolne w Lusówku i Ceradzu Kościelnym
1993
rozruch oczyszczalni w Przeźmierowie
1993-1998
intensywna telefonizacja gminy
1994
wszystkie miejscowości w gminie mają wodociągi - w Lusowie powstaje Towarzystwo Pamięci generała Józefa Dowbór-Muśnickiego
1996
nowa szkoła w Lusowie, od 1998 roku z salą gimnastyczną
1997
Waldy Dzikowski Wielkopolskim Burmistrzem/Wójtem Roku, Rada Gminy uchwala herb oraz flagę gminy
1998
wszystkie miejscowości mają dostęp do gazu ziemnego - gmina liczy 14 711 mieszkańców
1999
lokalne pismo "Sąsiadka - Czytaj" ma 36 stron i ukazuje się w 6 tys. egzemplarzy
1999
Kapituła Nagrody Gospodarczej uznaje Gminę Tarnowo za najlepszą w Polsce
2000
Otwarcie nowoczesnego Gimnzjum w Tarnowie Podgórnym
Z miejsca startu w Poznaniu jedziemy ul. Bukowską (uwaga: duży ruch!) do granicy miasta. Po 3 km jazdy, na skrzyżowaniu ulic Bukowskiej i Bułgarskiej, wjeżdżamy na krótką ścieżkę rowerową (ok. 1,5 km). Dalej jedziemy ul. Bukowską i mijamy z prawej stony (5 km) Port Lotniczy na Ławicy (pomnik ku pamięci lotników poznańskich poległych w II wojnie wiatowej). Po 7 km osiągamy granicę miasta i jedziemy dalej do skrzyżowania drogi z obwodnicą (8,4 km). Skręcamy w prawo (drogowskaz: Przeźmierowo) i po ok. 200 m skręcamy w boczną drogę w kierunku wsi Batorowo (11,5 km), skąd jedziemy do Lusowa (16km) nad Jez. Lusowskim. Warto zwiedzić kociół neogotycki z 1918 r. W parku oglądamy neogotycki pałac z 2 poł. XIXw. Na skrzyżowaniu skręcamy w lewo i piękną aleją drzew i krzewów liściastych (ok. 2 km) jedziemy do Jankowic (21,5 km). Zwiedzamy rozległy krajobrazowy park i pałac z pocz XIX w. Z Jankowic kierujemy sie do Ceradza Kościelnego (24 km). Jest to wyjątkowo pięknie zagospodarowana wieś (kwiaty, liczne rzeźby). Dalej droga malownicza, pagórkowata. Zwiedzamy późnogotycki kociół z 1 poł. XVI w. i późnorenesansową kaplicę grobową. Na cmętarzu zatrzymujemy się przy mogile powstańców wielkopolskich i pomniku martyrologii II wojny światowej. Dalej trasa prowadzi przez Ceradz Dolny (27 km), potem w prawo do Grzebieniska (30 km), gdzie dojeżdżamy do trasy Kaźmierz-Buk. Skręcamy teraz w lewo do drogi w kierunku Dusznik. Przy przystanku autobusowym (ok. 700 m) zatrzymujemy się by podziwiać rzeźbę przedstawiającą Mieszka I, wykonana w pniu bukowym, oraz wyeksponowany sprzęt rolniczy, którym posługiwano się za jego czasów. Wracamy na trasę prowadzącą do Kaźmierza. Zatrzymujemy się na 35 km. Na skraju lasu znajduje się pomnik w miejscu egzekucji 77 Polaków, zamordowanych 4.11.1939 r. przez oddział SS. Jadąc dalej, w Młodasku (38 km) przecinamy drogę nr 2 (Poznań-Skwierzyna). Na południe od wsi rezerwat florystyczny "Huby Grzebieniskie", chroniący las ze stanowiskiem storczyka obuwnika. Dojeżdżamy piękną aleją do wsi Kaźmierz (44 km), w której zwiedzamy kociół późnogotycki z 1494 roku z pięknym sklepieniem gwiaździstym. Na cmętarzu znajdują się mogiły powstańców wielkopolskich oraz ofiar pomordowanych przez okupanta hitlerowskiego. Po 0,5 km w Nowej Wsi, stanowiącej jedną całość z Kaźmierzem, oglądamy park krajobrazowy a w nim pałac w stylu gotyku romantycznego z poł. XIX w. Z Kaźmierza jedziemy przez Radzyny, potem Myszkowo i dojeżdżamy do Szamotuł (56 km) nad rzeką Samą. Miasto jest siedzibą rejonu i gminy. Warto tutaj zwiedzić: gotycki kociół pokolegiacki z XV w. Trasę kończymy w Szamotułach, skąd ruszamy pociągiem do Poznania, lub jak kto woli po odpoczynku do Poznania wracamy rowerem.
0,00 KM
Początek trasy znajduje się przy skrzyżowaniu ulic Bukowskiej z Bułgarską. Jedziemy czarnym szlakiem.
1,20 KM
Skręcamy w lewo w ul. Leśnych Skrzatów. Z ulicy tej wjedziemy potem w las i dalej ciągle prosto.
4,05 KM
Z lasu wyjedziemy na ul. Cmentarną i w prawo.
4,37 KM
Za Cmentarzem Junikowo w lewo.
5,63 KM
Oddzieleni pasem drzew jedziemy wzdłuż ul. Malwowej.
6,48 KM
Na skrzyżowaniu jedziemy w lewo ul. Poznańską do Skórzewa. Skórzewo - wieś wzmiankowana pod koniec XIV w. jako własność szlachecka. W centrum wsi stoi kościół św. Marcina z 1928 roku projektu Mariana Andrzejewskiego. Jest to budowla jednonawowa z wysoką wieżą. Wewnątrz portrety trumienne z XVII wieku. Przy kościele kilka okazałych lip.
8,60 KM
Na rozjeździe dróg w lewo.
11,05 KM
W Dąbrówce skręcamy w prawo w las. Nadal jedziemy czarnym szlakiem. Dąbrówka - Elektryczny dwór z początku XX w., oficyna z XIX w. Obok park krajobrazowy, przez który przepływa rzeka Wirenka. w parku rośnie kilka drzew pomnikowych: dęby o obw. do 500cm, platany o obw. do 430cm, tamże mieszczą się ruiny neogotyckiej kaplicy grobowej rodziny von Tempelhof. Kaplica pochodzi z pocz. XX w.
13,57 KM
Po lewej stronie mijamy Mogiły. W zbiorowych mogiłach spoczywają prochy Polaków zamordowanych przez hitlerowców w latach 1939-40.
15,26 KM
Po prawej stronie w odległości 100 m od drogi wznosi się pomnik. Pomnik ku czci poległych Wielkopolan. W tych lasach okupant hitlerowski dokonał masowych egzekucji na polskich obywatelach w tym na licznej grupie studentów Uniwersytetu Poznańskiego w latach 1939-40.
16,20 KM
W Pokrzywnicy skręcamy w prawo w ulicę przy ogródkach działkowych.
17,58 KM
W Sierosławiu skręcamy w lewo na szosę 307. Sierosław - duży ośrodek rekreacyjny z nowocześnie urządzonymi kortami tenisowymi. Można zatrzymać się na krótko i skorzystać z atrakcji oferowanych przez ośrodek tenisowy.
18,27 KM
Zjeżdżamy z szosy w prawo na szutrową drogę.
21,30 KM
Lusówko. Po drugiej stronie Jeziora Lusowskiego park z niewielkim dworem z XIX wieku, powyżej parku zabudowania folwarczne z końca XIX i XX. J.Lusowskie - rynnowe o dł. 3,7 km i pow. 122 ha. Jezioro jest zalesione od południa.
25,50 KM
Lusowo. W centrum wsi neogotycki kościół z 1918 r. Powstał on na miejscu poprzedniej świątyni gotyckiej, zburzonej w 1916 r. Kościół otacza mur kamienno-ceglany z XVIII w. i późno-barokowa, zdobiona brama wejściowa. Nad jeziorem wśród ładnego krajobrazu - park i neogotycki pałac.
28,40 KM
Za skrzyżowaniem z drogą do Batorowa zjeżdżamy z asfaltu na polną drogę. Po lewej stronie mijamy tereny Kopalni Kruszywa Naturalnego w Dąbrowie.
30,44 KM
Przecinamy szosę i jedziemy przez Dąbrowę.
34,17 KM
Ponownie docieramy do Skórzewa. Dalej początkowym jej odcinkiem wracamy do Poznania.
42,67 KM
Koniec trasy przy skrzyżowaniu ulic Bukowskiej z Bułgarską.
Zbiornik jest jeziorem typu leszczowego o ogromnych zasobach tej ryby. Występujące inne gatunki ryb: sielawa, węgorz, leszcz, krąp, szczupak, okoń, karaś złocisty, lin, płoć, wzdręga, tołpyga, ukleja, jazgarz, kiełb, ciernik.
Jezioro ma 120,7 ha powierzchni, głębokość maksymalna - 19,5m, średnia - 8,6 m. Długość jeziora to 5800 m i szerokość - 500m.
Dno jeziora jest silnie zróżnicowane, nieregularne, wzdłuż długiej osi jeziora liczne głęboczki. Dno ma tylko niewielkie odcinki twarde, większe partie pokryte osadami organicznymi o miąższości średniej 50 cm.
Roślinność występująca na jeziorze to:
- wynurzona raczej uboga, wąski pas trzciny pospolitej, sitowia jeziornego i pojedynczo pałka wodna, manna mielec i turzyce.
- zanurzona nieliczne skupiska na stokach, tworzące łąki podwodne utworzone z zespołów rdestnic, rogatka sztywnego i wywłócznika.
- pływającą reprezentuje rzęsa trójrowkowa i nieliczny grążel żółty.
W lecie woda bardzo mało przezroczysta, przy występowaniu zakwitów fitoplanktonu spada do 30 cm, wiosną i jesienią 1 m.
Dojazd do jeziora z Poznania szosą Poznań - Tarnowo Podgórne, do miejscowości Sady i w lewo od szosy do miejscowości Lusowo.
Opis jeziora:
Jezioro Lusowskie jest polodowcowym jeziorem rynnowym, silnie wydłużonym. Leży pomiędzy wsią Lusówko a Lusowo, w zlewni polnej tych wsi oraz leśnej. Do jeziora wpływają rowy melioracyjne, natomiast jezioro daje początek rzece Sama (odpływ z jeziora), stanowiącej lewobrzeżny dopływ Warty. Położenie jeziora w dole, przy dośc stromych zboczach powoduje spływ z pól nawozów i materii organicznej, które w połączeniu ze skutkami nadmiernej rekreacji w zlewni, spowodowały szybką eutrofizację zbiornika.
Obecnie zbiornik jest we władaniu miejscowego koła PZW w Tarnowie Podgórnym. Wędkowanie za specjalną opłatą.
Lokalizacja
Wieś położona na Pojezierzu Poznańskim, nad rynnowym jeziorem Lusowskim.
Historia
Wieś do końca XVIII w. należała do kapituły poznańskiej. Po konfiskacie dokonanej przez Prusaków, została sprzedana Objezierskim herbu Nałęcz, anastępnie przez małżeństwo przeszła wręce baronów von Richthofen. Po śmierci Heinricha Wilhelma von Richthofen należała do von Palmów. W 1913 r. majątek był własnością Komisji Kolonizacyjnej, po I wojnie światowej został rozparcelowany. Jego część, zwaną Batorowo kupił w 1920 r. gen. Józef Dowbor-Muśnicki, naczelny dowódca Powstania Wielkopolskiego. Generał zmarł w 1937 r. w Lusowie izostał pochowany na tutejszym cmentarzu.
Charakterystyka
Pałac neogotycki zbudowany na murach i piwnicach wcześniejszej budowli, w latach pięćdziesiątych XIX w. dla Pauliny z Objezierskich von Richthofen. Dobudowa skrzydła została dokonana na przełomie XIX i XX w. przez Hermana von Palm. Pałac o prostej bryle na rzucie prostokąta, dwukondygnacyjny. Część centralna zwieńczona niskim dwuspadowym dachem. Wieloboczna neogotycka wieża przylega do wschodniej części elewacji frontowej.
Neogotyckie elementy dekoracyjne. Skrzydło wysuwa się trójbocznie zamkniętymi ryzalitami poza linię obu fasad, zawiera salę balową. W elewacji tylnej taras-weranda.
Pałac w Lusowie - plan parteru
A- hall, B - gabinet pana domu, C - salon, D - sala
jadalna, E - sala balowa
Park
Park krajobrazowy z XIX w.(pow. 1 ha), zaniedbany, rozciąga
się wzdłuż brzegu jeziora, na zachód od pałacu.
DANE MORFOMETRYCZNE:
- powierzchnia -121,9 ha
- objętość -10479,9 tys. m3
- głębokość maksymalna - 19,5 m; średnia - 8,6 m
Powierzchnia zlewni całkowitej (z jeziorem) - 29,1 km2
Dorzecze: Sama | Warta | Odra | Bałtyk
KLASA CZYSTOŚCI - III
KATEGORIA PODATNOŚCI - II
Jezioro Lusowskie położone jest pomiędzy wsiami Lusowo i Lusówko, około 6 km na zachód od Poznania, na terenie gminy Tarnowo Podgórne. Dno jeziora jest zróżnicowane, nieregularne, z sześcioma głęboczkami usytuowanymi wzdłuż osi długiej zbiornika. Duża część dna jeziora pokryta jest osadami organicznymi o miąższości około 0,5 m.
Przy zachodnim krańcu jeziora znajdują się zabudowania wsi Lusówko, oddzielone od zbiornika pasem łąk i gruntów ornych. Brzeg południowy w znacznej części porośnięty jest lasem. Od strony południowo-wschodniej znajduje się miejscowość Otowo z liczną zabudową rekreacyjną. Do wschodniego brzegu przylegają podmokłe łąki, a od strony północno-wschodniej wieś Lusowo. Od północy - łąki, pola uprawne oraz tereny leśne. W zlewni bezpośredniej największą powierzchnię zajmują grunty orne - 48,6 %, lasy stanowią 31,6 %, łąki - 12,3 %, zabudowania - 7,5 %.
Jezioro jest zbiornikiem przepływowym, zasilanym przez sześć rowów melioracyjnych odwadniających głównie tereny rolnicze oraz przeznaczone pod prywatną zabudowę rekreacyjną. Z zachodniego krańca jeziora wypływa rzeka Sama.
Jezioro Lusowskie jest jeziorem leszczowym. Ze względu na dogodne położenie i dobre warunki do wypoczynku narażone jest na dużą presję rekreacyjną i turystyczną. Działki rekreacyjne zajmują powierzchnię około 30 ha. Nad jeziorem zlokalizowano: ośrodek wypoczynkowy, prywatne domki letniskowe w Lusówku, osiedla domków letniskowych w miejscowościach Lusowo i Otowo oraz kąpieliska w Lusowie i Lusówku. Jezioro nie posiada bezpośrednich źródeł zanieczyszczeń, natomiast może być pośrednim odbiornikiem ścieków gospodarczo-bytowych. Na zlecenie Urzędu Gminy, skontrolowano 85 % użytkowników zbiorników bezodpływowych - sprawdzono szczelność zbiorników i zlikwidowano nielegalne przyłącza do kanalizacji deszczowej i rowów.
Jezioro Lusowskie, ze względu na korzystne warunki naturalne, jest zbiornikiem o umiarkowanej podatności na degradację. W czasie badań prowadzonych w roku 2000, w stosunku do roku 1995 stwierdzono: mniejsze nasycenie hypolimnionu tlenem na poziomie 0,8 % (w roku 1995 - 6,9 %); spadek zawartości substancji organicznych wyrażonych ChZT-Cr iBZT5; mniejsze stężenie substancji mineralnych wiosną (wartość wskaźnika przewodności elektrolitycznej właściwej - spadek o 190 mS/cm); zmniejszenie stężeń substancji biogennych; stan sanitarny nadal na poziomie I klasy czystości; w roku 2000 wskaźniki trofii pozwalają zakwalifikować jezioro Lusowskie do jezior umiarkowanie eutroficznych. Potwierdzają to badania hydrobiologiczne: duża różnorodność jakościowa fitoplanktonu przy niezbyt wysokiej liczebności. Zooplanktonowy wskaźnik stanu trofii określa trofię jeziora jako niską eutrofię.
Tradycyjnie na początku maja zróżnych zakątków rejonu solecznickiego przyjeżdżają do Solecznik polskie zespoły, by śpiewem itańcem zaznaczyć obecność kultury polskiej na tej ziemi. Na jeden dzień plac przy parku miejskim zamienia się wswoistą salę koncertową, a nad miastem rozbrzmiewa polska pieśń, pod której nutę solczanie i goście miasta mile spędzają niedzielne popołudnie. Tegoroczny festyn zorganizowany przez wydział kultury samorządu solecznickiego (reżyser Stanisława Anichowska) pod patronatem rejonowego oddziału Związku Polaków na Litwie odbył się 5 maja br., w kilka dni po uchwalonym przez Senat RP Dniu Polonii i Polaków za Granicą oraz 211 rocznicy Konstytucji 3 Maja. VII Festyn "Pieśń znad Solczy" rozpoczął uroczysty przemarsz ulicami miasta zespołów biorących udział w imprezie. W słowie przywitalnym prezes rejonowego oddziału ZPL, wicemer samorządu solecznickiego Zdzisław Palewicz zaznaczył, że festyn, będący sprawdzianem dorobku kulturalnego zespołów, jest przede wszystkim poświęcony Konstytucji 3 Maja.
- Po upływie ponad 200 lat wciąż możemy być dumni z przyjętej w 1791 roku konstytucji, która stała się pierwszą i najbardziej demokratyczną ustawą w ówczesnej Europie. Niech zasady wolności, równości i braterstwa będą z nami zawsze na naszej ziemi - mówił Z. Palewicz dodając, że tylko poprzez kulturę ludzie różnych narodowości lepiej się poznają.
Muzyczne święto rozpoczęło się widowiskowym polonezem w wykonaniu grup tanecznych zespołu "Solczanie", "Ejszyszczanie" i"Solczanka" (układ taneczny - Renata Brasel, choreograf - Bożena Niewierkiewicz). Jako pierwsze tego dnia nad Solecznikami w wykonaniu chórów łączonych zabrzmiały pieśni: "Witaj majowa jutrzenka", "Wiosna" oraz "Walc wileński". W myśl programu święta występy chórów łączonych zmieniały popisy grup tanecznych. Licznie zgromadzona publiczność w wykonaniu "Solczan" obejrzała mazura, "Ejszyszczanie" zaprezentowali krakowiaka i kadryla.
Na współczesną nutę zagrali debiutanci imprezy - orkiestra dęta szkoły średniej "Aušros" z Jaszun (kier. Jevgienijus Šakirovas). Młodzi muzycy zagrali emocjonalną rumbę, optymistyczną "Fortunę" oraz ciągle nie starzejący się rock and roll. Pięknym akcentem święta był występ zespołu pieśni i tańca "Solczanka" z Solecznickiej Szkoły Średniej im. J. Śniadeckiego (kier. art. Elwira Uczkuronis, chór - Bożena Niewierkiewicz). Widzowie szczególnie gorąco oklaskiwali solistów zespołu Weronikę Łakis i Zdzisława Palewicza, którzy wykonali piosenkę o bliskim każdemu z nas mieście Wilnie.
Następnie na scenę kolejno wychodziły: zespół taneczny "Linksmučiai", działający przy Domu Kultury w Solecznikach (kier. Irena Dudak), zespół wokalny (kier. art. Olga Ziniewicz) i orkiestra akordeonistów (kier. art. Ludmiła Bandalewicz) Solecznickiej Szkoły Sztuk Pięknych im. St. Moniuszki, folklorystyczny zespół pieśni i tańca "Znad Mereczanki" z Jaszun (kier. art. Aleksander Godowszczykow).
W tym roku na festynie goszczono także dwa zespoły z Polski. W swoim półgodzinnym występie zespół folklorystyczny "Lusowiacy" (woj. wielkopolskie, gmina Tarnowo Podgórne) pomimo tradycyjnych tańców polskich - poloneza i krakowiaka - zaprezentował solecznickiej publiczności scenkę rodzajową "Kwaszenie kapusty". Solczanie z zaciekawieniem przyglądali się temu, jak ze zwykłej czynności kulinarnej można zrobić artystyczny występ.
- Zdecydowwaliśmy pokazać w Solecznikach tę scenę, ponieważ cechuje ona dorobek folklorystyczny Wielkopolski - powiedziała dla "Przyjaźni" kierownik artystyczny zespołu Krystyna Semba. Pani Krystyna przyznała również, że pomysł założenia zespołu powstał przed 5 latami po jednej zwizyt na Wileńszczyźnie.
- Poszliśmy za przykładem naszych rodaków z Litwy, aby w ten sposób pielęgnować kulturę ludową Wielkopolski. Bardzo nam się podoba stosunek litewskich Polaków do swojej spuścizny historycznej i kulturalnej, czego wspaniałym dowodem jest dzisiejsze święto. My również w swojej ojczystej wsi Lusowo organizujemy przegląd amatorskich zespołów ludowych, tyle że zpowodu małej liczby zespołów borykamy się z kłopotami organizacyjnymi. Z kolei organizatorzy festynu w Solecznikach mają we własnym rejonie całą rzeszę dobrych zespołów.
Bez wątpienia przyjazd "Lusowiaków" nie byłby możliwy bez współpracy, jaką od pięciu lat prowadzą gmina Tarnowo Podgórne i samorząd solecznicki. Biorący udział w święcie wiceprzewodniczący Rady gm. Tarnowo Podgórne Wojciech Janczewski przyjeżdża do Solecznik co miesiąc, przywożąc pomoc dla polskich placówek oświatowych, Domu Dziecka w Solecznikach, parafii katolickich.
- Współpraca kulturalna między naszymi samorządami jest jednym z kierunków współpracy, która przebiega bardzo pomyślnie dla obydwu stron. Przyjeżdżamy do rejonu solecznickiego z misją pomocy i jednocześnie "doładowujemy" swoje akumulatory w patriotyzm, który płynie tu zkażdego wiersza i pieśni - zaznaczył W.Janczewski.
W imieniu Rady gminy Tarnowo Podgórne W. Janczewski pozdrowił folklorystyczny zespół pieśni i tańca "Solczanie" z jubileuszem 15-lecia działalności artystycznej, składając na ręce jego prezes Zofii Griaznowej kamerę wideo.
W odróżnieniu od zespołu "Lusowiacy" goszczący na tegorocznym festynie zespół pieśni i tańca "Kurpie Zielone" z Białegostoku (kier. art. Andrzej Dyrdał, choreograf i reżyser Wiesław Dąbrowski) posiada bogaty dorobek artystyczny. Istniejący od 1953 roku zespół posiada w swoim repertuarze pieśni i tańce z różnych regionów Polski, które w toku prawie 1200 koncertów prezentował nie tylko w Polsce, ale też w 17 krajach Europy, Azji i Ameryki. Każda suita białostocczan osadzana jest winnym regionie etnograficznym Polski, przez to widz może podziwiać prawdziwe bogactwo zarówno polskiego folkloru, jak też piękno ludowego stroju.
Uwadze solczan artyści z Białegostoku polecili tańce mieszczan żywieckich, tańce ludowe z Łowicza, karnawał na Podlasiu, tańce pasterskie Kurpiów oraz unikalny popis taneczny "Pasowanie młodych kurpiaków na orli czyli flisaków znad Narwi". Choreograf białostocczan W. Dąbrowski od trzech lat pomaga zespołom rejonu solecznickiego w opracowaniu polskich tańców ludowych. Pan Wiesław pracował z zespołami "Gromada" i"Znad Mereczanki" z Jaszun oraz"Solczanka" i "Solczanie", dla których ułożył mazura na jubileuszowy koncert. Podczas swego pobytu na Wileńszczyźnie pomimo sceny festynowej "Kurpie Zielone" wystąpił także w Ejszyszkach i Domu Kultury Polskiej w Wilnie.
Kierownik wydziału kultury samorządu solecznickiego Zofia Griaznowa w momencie, gdy tegoroczny festyn zbliżał się ku końcowi, rozważała o tym, jaki będzie VIII festyn "Pieśni znad Solczy".
- Impreza na stałe weszła do kalendarza przedsięwzięć kulturalnych w rejonie. Za rok spróbujemy nieco zmienić scenariusz, zapraszając do udziału w nim litewskie i białoruskie zespoły folklorystyczne z naszego rejonu. Jako organizatora cieszy mnie fakt, że święto jest popularne wśród solczan. Z myślą o nich postaramy się o nowe akcenty w przyszłym roku - powiedziała Z. Griaznowa.
Muzyczne święto w miejskim parku Solecznik zakończyła dyskoteka, której przygrywały zespoły estradowe z solecznickiego Domu Kultury i janczuńskiej Sali Imprez (kier. art. Wiktor Bartosewicz i Algimantas Šestakovas).