Przebrzmiały już echa tegorocznego konkursu "Moja Wieś Aktywna" lecz ciągle pojawia się pytanie, dlaczego Lusowo nie uczestniczyło w tym roku w konkursie i nie zdobyło nagrody po raz trzeci z rzędu. Członkini lusowskiej ekipy, pani Irena Mikołajczak wyjaśnia, że o zawieszeniu startów zdecydowano już po zeszłorocznym zwycięstwie, Miało to zapobiec zniechęceniu i nudzie w odbiorze imprezy. Bezskutecznie namawialiśmy inne wsie do udziału w turnieju, jak się okazało, bezskutecznie - stwierdza p. Mikołajczak. Aby jednak w Sielinku zaistnieć, Lusowo wręczyło zwycięzcom tegorocznego turnieju, wsi Przecław, ufundowany przez siebie puchar. Postawa taka była w Sielinku przyjęta gorącym aplauzem a lusowski zespół zyskał miano honorowego laureata turnieju.
Przez dwa tygodnie na obozie nad Jeziorem Lusowskim wypoczywała i szlifowała formą liczna grupa dziewcząt z zespołu „Stonoga". Młode artystki mieszkały pod namiotami, zajęcia odbywały na zielonej estradzie oraz w lusowskiej świetlicy. Dopisała pogoda, humory i apetyty.
Dwa tygodnie minęły bardzo szybko. Obóz zorganizował iprzeprowadził Gminny Ośrodek Kultury.
Szkoła w Lusowie wzbogaciła swoje otoczenie o nową salę gimnastyczną. Jej budowa jest już praktycznie zakończona. Sala, podobnie jak szkoła, czeka na rozpoczęcie nowego roku szkolnego. Koniec wakacji zawsze niesie uczniom pewien pesymizm i obawę, ale w nowej szkole z nową salą gimnastyczną będzie zapewne równie ciekawie jak na wakacjach. Teraz kompleks szkolny w Lusowie jest cichy i pusty. Ale już 1 września...