Ostatniej niedzieli wybraliśmy się rodzinnie na spacer wokół Jeziora Lusowskiego. Niestety niedzielny spacer popsuł nam widok efektów czyjejś głupoty, bezmyślności i wandalizmu (na zdjęciach obok). Jeszcze jakiś czas temu stał nad jeziorem stół pingpongowy. Korzystali z niego mieszkańcy naszej gminy. Pewnie za jego wykonanie wydano sporo złotówek, które pochodzą przecież z naszej kieszeni.
Oto co z niego pozostało. Obok leży narzędzie, którym dokonano zniszczeń.
Może gmina ufunduje nagrodę dla osoby, która przyczyni się do ujawnienia sprawców i tą metodą zaczniemy zwalczać takie zachowania.
Dotacje dla parafii
Ponad 300 tys. zł z gminnego budżetu przeznaczono w tym roku na dofinansowanie gminnych parafii. W Tarnowie Podgórnym na cmentarzu wybudowano dom pogrzebowy. Do tej pory msze pogrzebowe odprawiano w kościele para- fialnym a kondukt pogrzebowy musiała przejść zatłoczonymi ulicami Tarnowa do cmentarza. Nie wszyscy kierowcy potrafili uszanować pamięć zmarłych. Zdarzały się sytuacje niebezpieczne i nieprzyjemne. Nowy dom pogrzebowy pozwoli uniknąć nieprzyjemnych i nierzadko niebezpiecznych kolizji z ruchem drogowym, pozwoli też godnie pożegnać naszych bliskich. Na lusowskiej nekropolii zakończono prace renowacyjne grobowca rodziny Plucińskich. Oprócz gminnych 35 tys. zł do inwestycji 20 tys dołożył Wojewódzki Konserwator Zabytków. Zabytkowy obiekt odzyskał dawny blask, m.in. uzupełniono i zrekonstruowano ubytki w tynku, odnowiono metalową bramkę, odrestaurowano też znajdującą się tam figurę. 90 tys zł w formie dotacji otrzymała parafia w Ceradzu Kościelnym, 100 tys zł zasiliło budżet parafii w Przeźmierowie. W obu przypadkach pieniądze przeznaczono na budowę dróg cmentarnych.
W październiku przebywała w Polsce prawie 30-osobowa delegacja z Brazylii, która przyleciała w ramach corocznych kontaktów pomiędzy dwiema społecznościami. Jeden wieczór Brazylijczycy mieli okazję spędzić w Tarnowie, gdzie między innymi podziwiali żywiołowy występ zespołu "Lusowiacy". Atmosfera spotkania była dla obydwu stron tak ciepła, że na zakończenie został podpisany List Intencyjny, w którym Gmina Tarnowo Podgórne i Miasto Porto União wyraziły wolę nawiązania wzajemnych kontaktów i współpracy. List intencyjny przy okrągłym stole podpisali, co uwieczniono na zdjęciu: ze strony Porto União prefekt miasta Renato Stasiak oraz przewodniczący rady miasta Sandro Luciano Kalinowski, ze strony tarnowskiej wójt Kazimierz Marchlewski i wiceprzewodnicząca rady gminy Renata Maciejewska. Porto União leży w stanie Santa Catarina, w południowej części Brazylii. Liczy 26 tysięcy mieszkańców, w tym wielu polskiego pochodzenia. Czas pokaże, w jakim stopniu współpraca ta się rozwinie, na ile główną przeszkodą będzie odległość.
W poprzednim wydaniu gazety opublikowałem artykuł pt. „Powrót Janiny”, w którym opowiedziałem o losach podporucznik pilot Janiny Lewandowskiej, córki Naczelnego Dowódcy Powstania Wielkopolskiego generała Józefa Dowbora-Muśnickiego. Janina była jedyną kobietą zamordowaną 22 kwietnia 1940 roku w Katyniu razem z polskimi oficerami, jeńcami Kozielska. We wspomnianym artykule opowiedziałem również historię można by rzec cudownego ocalenia szczątków Janki Lewandowskiej. Historia ta znalazła swój szczęśliwy finał w piątek 4 listopada, kiedy to w Lusowie odbyły się uroczystości wojskowego pogrzebu czaszki Janiny.
W tym dniu, w lusowskiej szkole, odbyło
się również sympozjum naukowe,
podczas którego naukowcy z Uniwersytetu
Wrocławskiego: prof. Dr hab. T.
Krupiński, prof. Dr hab. Z. Rajchel, dr
B.Kwiatkowska i z Wrocławskiej Akademii
Medycznej: dr n.med.J.Kawecki
oraz dr.n.med. H.Szatny pokazali, jak
metodą superprojekcji, przy użyciu
techniki komputerowej i aparatu cyfrowego,
udowodnili, że
czaszka przywieziona
przez Niemców z Katynia
i przez wiele lat
ukrywana we Wrocławskiej
Akademii
Medycznej na leży
do Janiny Lewandowskiej. Spisa ną
przez nich „Ekspertyzę
naukową” oraz
zrekonstruowaną
głowę Janiny wraz z
aktem jej przekazania
odebrała kustosz
lusowskiego Muzeum Powstańców Wielkopolskich
Anna Grajek. Podczas
sympozjum Wioletta
Ciesielska odczytała
akt nadania medalu
„Na wieczną rzeczy
pamiątkę” – nadanego
pośmiertnie Janinie
Lewandowskiej przez
wojewodę wielkopolskiego
Andrzeja Nowakowskiego,
z kolei
prezes Aeroklubu
Poznańskiego,
wieloletnia
mistrzyni w sportach szybowcowych
Barbara Bocian odczytała akt nadania
pośmiertnie podporucznik pilot Janinie
Lewandowskiej godności Honorowego
Członka Aeroklubu Poznańskiego. Odczytane
akty przekazano Annie Grajek.
Po zakończeniu sympozjum Maria
Nowak zaprosiła zgromadzonych gości
do obejrzenia wystawy dokumentów
dotyczących Zbrodni Katyńskiej zgromadzonych
w lusowskim muzeum. O
godz. 14.00 nad lusowskim kościołem
krążył samolot pilotowany przez dyrektora
poznańskiego aeroklubu Piotra
Haberlanda, który w ten sposób wyraził
hołd pamięci klubowej koleżanki oraz
wszystkich niewinnych ofiar Zbrodni
Katyńskiej.
Czaszkę Janiny Lewandowskiej złożył
w specjalnie przygotowanej urnie profesor
Tadeusz Krupiński. Urnę szczelnie zamknął Tomasz Kucharski z Przeźmierowa,
po czym przeniesiono ją do
kościoła parafialnego w Lusowie. Tam o
godz. 15.00 Jego Ekscelencja Metropolita
Poznański ks. arcybiskup Stanisław
Gądecki odprawił uroczystą mszę świętą
koncelebrowaną w intencji Ojczyzny i
wszystkich rodaków poległych i pomordowanych
podczas II Wojny Światowej.
Jego Eminencja ks.kardynał Henryk
Gulbinowicz z Wrocławia (na zdjęciu
powyżej) wygłosił Homilię, która była
piękną lekcją polskiej historii. Liturgię
pogrzebową w kościele i na cmentarzu
odprawił ks.arcybiskup Stanisław Gądecki.
Modlitwy powszechne w kościele
i na cmentarzu czytał ekonom Archidiecezji
Poznańskiej ks.kanonik Henryk
Nowak. Podczas mszy świętej wystapił
chór im. F.Nowowiejskiego z Tarnowa
Podgórnego. Honory wojskowe podczas
uroczystości pełnili: - żołnierze
kompanii honorowej 17 Wielkopolskiej
Brygady Zmechanizowanej im. Generała
Broni Józefa
Dowbora-Muśnickiego
z Międzyrzecza,
w uroczystości
uczestniczył
dowódca tej brygady
gen. Mirosław Różańskii
jego oficerowie
sztabowi – orkiestra
wojskowa
Polsk ich Si ł
Powietrznych
z Warszawy,
stacjonująca
w Poznaniu.
W uroczystości uczestniczył
ta k że
zastępcą dowódcy
Garnizonu
Wojska
Polskiego w Poznaniu płk Mirosław
Waliszewski i jego oficerowie sztabowi.
Uroczystość swą obecnością zaszczycili:
Wojewoda Wielkopolski Andrzej
Nowakowski, Marszałek Województwa
Wielkopolskiego Marek Woźniak,
wice Starosta Poznański Tomasz Lubiński,
przewodniczący Rady Powiatu
Grzegorz Wasielewski, Wójt Gminy
Kazimierz Marchlewski, przewodniczący
Rady Gminy Tadeusz Czajka,
radni gminy, poseł Waldy Dzikowski,
komendanci policji Waldemar Kocurek
i Piotr Antos, licznie zgromadzeni prezesi
i członkowie: Stowarzyszeń Rodzin
Katyńskich z Warszawy, Wrocławia i
Poznania, Towarzystw, Klubów, Związków,
Korporacji, Aeroklubów z Leszna
i Poznańskiego, Kół wraz z pocztami
sztandarowymi, kustoszowie wielkopolskich
muzeów, dyrektorzy gminnych
przedszkoli, szkół, gimnazjów i
liceum, sołtysi naszej gminy, panie i
panowie sponsorowie tej uroczystości,
zaproszeni goście i parafianie. Szczegóły
tej uroczystości zostaną opisane
w biografii podporucznik pilot Janiny
Lewandowskiej, którą zamierzamy wydać
w najbliższym czasie. Mam nadzieję,
że z godnością wypełniliśmy nasz
obowiązek wobec niewinnych ofiar
Golgoty Wschodu – naszych Rodaków,
którzy oddali życie za mnie, za Ciebie,
za to, żeby Polska była Polską. Kończąc,
wszystkim, którzy w jakikolwiek
sposób pomogli i wspierali organizację
tej uroczystości składam staropolskie
„BÓG ZAPŁAĆ”.
tekst: Józef Grajek, fot.: M. Ząbkowska
Jego Eminencja ks.kardynał Henryk
zastępcą dowódcy
Garnizonu Wojska Polskiego w Poznaniu płk Mirosław
Waliszewski i jego oficerowie sztabowi.
Uroczystość swą obecnością zaszczycili:
Wojewoda Wielkopolski Andrzej
Nowakowski, Marszałek Województwa
Wielkopolskiego Marek Woźniak,
wice Starosta Poznański Tomasz Lubiński,
przewodniczący Rady Powiatu
Grzegorz Wasielewski, Wójt Gminy
Kazimierz Marchlewski, przewodniczący
Rady Gminy Tadeusz Czajka,
radni gminy, poseł Waldy Dzikowski,
komendanci policji Waldemar Kocurek
Wspólna modlitwa przed złożeniem urny w
grobowcu
Pływająca, truskawkowa kulka proteinowa, okazała się bardzo skuteczna. Przekonał się o tym wędkarz z Lusówka, kol. Sebastian Perz. Swoją kolejną zasiadkę na karpia zaczął w sobotę wieczorem, 22 października, około 18 na tzw. Otowie. Noc minęła spokojnie i nic nie zapowiadało tego, co zaczęło się wczesnym rankiem. Około 4.40 pierwszy raz zapiszczał sygnalizator brań i żyłka wysuwała się bardzo szybko z kołowrotka. Za chwilę zacięcie i potężny opór. Hol trwał około 20 minut i zakończył się podebraniem wielkiego karpia. To kosztowało wiele nerwów i sił. Kiedy Sebastian, mając całe emocje jeszcze w nogach, myślał o powrocie do domu, usłyszał znów znajomy dźwięk. Była 5.10 piszczał sygnalizator brań, a żyłka z kołowrotka sunęła po wodzie bardzo szybko. „Przez chwile próbowałem ją śledzić wzrokiem, nie mogłem nadążyć. Chwyciłem mocno wędzisko, wziąłem głęboki oddech i zaciąłem. Poczułem wielki opór. Ryba walczyła dzielnie, ale po kilkudziesięciu minutach wylądowała w moim podbieraku”. Karpie zostały złowione w niedzielę 23 października na systemik włosowy, kulka pływająca truskawkowa, żyłka główna 0.30-300m. Koledze Sebastianowi gratuluję wspaniałego wyniku !!!
Godz. 5.00-pierwszy karp -15.20 kg.-81cm. Godz. 5.30-drugi karp 14.20 kg.-80cm.
Zgodnie z zapowiedziami 6 listopada odbył się ostatni w tym roku koncert z cyklu „Lusowskie Poranki Muzyczne”. Jak zwykle zgromadził liczne grono melomanów. Listopadowy koncert podsumował piąty już rok trwania cyklu. Od 2001 roku w lusowskiej świątyni odbyły się 33 spotkania z muzyką organową i kameralną. W projekcie wzięło udział liczne grono muzyków z kraju i zza granicy, prezentujących bardzo różnorodne style i gatunki muzyczne. „Lusowskie Poranki Muzyczne” odbywają się w pierwsze niedziele miesiąca od wiosny do jesieni zyskując z roku na rok większe grono słuchaczy. Na zdjęciu obok orkiestra „Le Quattro Stagioni” oraz dyrektor GOK Szymon Melosik w roli dyrygenta.
"Szkoła Marzeń to program pomocy uczniom ze szkół wiejskich, aby mogli oni realizować swoje plany i marzenia edukacyjne i życiowe. W ramach programu szkoły wiejskie otrzymują wsparcie merytoryczne, ofertę szkoleń dla nauczycieli oraz dotację na prowadzenie działań wspomagających uczniów. Program finansowany jest z budżetu państwa oraz przez Europejski Fundusz Społeczny. Głównymi organizatorami są: Fundacja Centrum Edukacji Obywatelskiej, Polska Fundacja Dzieci i Młodzieży oraz Centrum Metodyczne Pomocy Psychologiczno-Pedagogicznej. Zgłosiło się do programu 1490 szkół, 443 projekty zostały wybrane do realizacji.’’ Wśród nich znalazł się projekt, który będzie realizowany przez nas. W naszej placówce pracuje 29 nauczycieli. W roku szkolnym 2005/06 mamy 13 oddziałów. Obecnie uczęszcza do nich 265 uczniów. Jesteśmy wiejską szkołą i bardzo się staramy, aby nasi uczniowie mieli możliwość uczestniczenia w różnych dziedzinach życia kulturalnego. Kiedy dowiedzieliśmy się o projekcie ,,Szkoła Marzeń’’ postanowiliśmy do niego przystąpić. Nie ukrywam, iż termin był wielce niesprzyjający, ale podjęliśmy wezwanie. Pracowaliśmy, nie licząc godzin, a był to okres wakacji. Bardzo nam zależało na poprawnym przygotowaniu projektu, stawka była bardzo wysoka, ponad 82 000 złotych, które pozwolą na wyrównanie szans edukacyjnych uczniów wiejskiej szkoły. Finisz był najtrudniejszy, poprawki polonistów, obliczenia finansistów... Efekt końcowy bardzo nam się podobał, jak widać nie tylko nam.
Projekt „Z tradycją w przyszłość” – związany jest z obrzędowością naszego regionu i z przeszłością wywodzącą się z wydarzeń historycznych. W związku z wojskowym „pogrzebem czaszki” porucznik pilot Janiny Lewandowskiej, córki naszego patrona, cała społeczność szkolna włączyła się do przygotowania uroczystości. Uczniowie przygotują albumy o ciekawostkach z życia gen. J. Dowbora Muśnickiego i jego rodziny. Podczas zajęć koła historycznego wzbogacą dotychczasową wiedzę o patronie i powstańcach. Materiały te zostaną poddane obróbce komputerowej. Prezentację zamieścimy na stronie internetowej oraz w prasie. W ciągu całego roku będziemy poprzez różnorodne działania nawiązywać do zwyczajów i tradycji. Spotkanie z rękodzielnictwem w czasie ferii pozwoli zapoznać się z różnymi technikami i przybliży obrzędowość. Uczestnicy zapoznają się z: wikliniarstwem, malowaniem na szkle, szydełkowaniem i haftem, rzeźbiarstwem, spróbują swoich sił podczas gotowania i pieczenia potraw charakterystycznych dla regionu. Koło teatralne przygotuje spektakl o zwyczajach, obrzędach i tradycjach. Kontynuacją będzie wyjazd na festyn archeologiczny. Aby uwrażliwić na potrzeby własne i innych, wprowadzimy elementy programu „Spójrz inaczej”, który kładzie nacisk na kształtowanie osobowości; również w tym celu poprowadzimy „Akademię dla rodziców” wspierając ich w kształtowaniu prawidłowych relacji w rodzinie. Jednocześnie poprzez cykl zajęć zwrócimy uwagę na bezpieczne zachowania w szkole i poza nią. Przez cały czas uczniowie z trudnościami, oprócz zajęć wyrównawczych i opieki pedagoga, psychologa, logopedy, będą mogli korzystać z pomocy przy odrabianiu zadań domowych oraz rozwijać swoje zainteresowania podczas zajęć pozalekcyjnych. Wyrównaniu szans edukacyjnych służyć będzie nauka drugiego języka obcego i zajęcia koła informatycznego. Uczniowie będą korespondować oraz wymieniać się doświadczeniami z młodzieżą z innych szkół. Wiedza ta będzie również wykorzystana w pracach koła unijnego. Członkowie SU utworzą „Centrum Współpracy Samorządów Uczniowskich”, które będzie pierwszym krokiem do podjęcia dyskusji na temat lokalnej polityki oświatowej. Wnioski zostaną przedstawione Radzie Gminy. Wszystkie te działania mają w przyszłości ułatwić naszym wychowankom funkcjonowanie we współczesnym świecie.
„Opowiedz mi Twoją przeszłość,
a ja powiem Ci, jaka będzie
Twoja
przyszłość” / Konfucjusz /