Wyróżnienia

Trzecie miejsce w konkursie Podium na serwerze Republiki WWW

Bannery

Gmina Tarnowo Podgórne Forum mieszkańców Gminy Tarnowo Podgórne Sąsiadka - Czytaj - bezpłatne pismo Gminy Tarnowo Podgórne Bezpłatna Gazeta Gołąbek TarNowa Kultura - Informator Gminnego Ośrodka Kultury SEZAM Gminny Ośrodek Kultury SEZAM Nakarm głodne dziecko - wejdz na stronę www.Pajacyk.pl BYKOM-STOP - Poprawna pisownia i ortografia w Internecie Valid XHTML 1.0!

Kontakt

lusowo@lusowo.info.pl

Sąsiadka-Czytaj - 11/2006

SZTANDAR DLA OSP

W niedziele 22 października odbył się uroczysty odpust świętej Jadwigi, patronki kościoła parafialnego w Lusowie. W czasie uroczystej mszy świętej nastąpiło poświecenie sztandaru Ochotniczej Straży Pożarnej w Lusowie. Następnie w świetlicy został on przekazany uroczyście OSP. Sztandar dla lusowskich strażaków został ufundowany przez Tadeusza Czajke - przewodniczącego Rady Gminy, Marka Różewskiego - przedsiębiorce, Waldy Dzikowskiego posła PO oraz Stefana Dobaka. Swa skromna cegiełke włożyli także ksiądz proboszcz Ignacy Karge oraz członkowie OSP Lusowo. Przy tej okazji wójt gminy przekazał ochotnikom z Lusowa zestaw do ratownictwa lodowego i wodnego. Za 9.260 złotych gmina zakupiła: sanie do ratownictwa lodowego, specjalistyczny zestaw (deska ortopedyczna, kołnierz usztywniający, pasy do deski, zasobnik z lina, rzutka ratownicza) oraz dwa sztormiaki flotacyjne Overall I Marinepool. Na plaży w Lusowie w czasie wakacji nad bezpieczeństwem kąpiących się plażowiczów czuwało po trzech ratowników jednostki OSP Lusowo. Dlatego sprzęt dla jednostki jest niezbędny. Druhowie z OSP składają serdeczne podziękowania także Markowi Mikołajczykowi za to, że wiele czasu poświęcił zarówno przy organizacji kąpieliska jak i zakupu sprzętu.

(opr. n.a)

SP LUSOWO - TO BYŁA ZABAWA!

13 października obchodziliśmy Dzień Edukacji Narodowej. Samorząd uczniowski wraz z Rada Rodziców przygotował dla wszystkich pracowników szkoły nie lada niespodziankę. Nie wszyscy wiedza, że od tego roku szkolnego w gronie pracowników szkoły mamy dziewięć nowych osób - ośmiu nauczycieli i jednego pracownika obsługi. Dlatego przede wszystkim z myślą o nich zorganizowaliśmy „otrzęsiny”. Dzielni panowie i panie stanęli do walki, by udowodnić, że sprostają wyzwaniom, jakie stawia nowa praca z naszymi dziećmi. Pomogła im w tym znana wszystkim doskonale zabawa „w krzesełka”. Wszyscy bohaterowie zabawy w takt muzyki maszerowali wokół krzesełek, a po jej wyłączeniu musieli szybko zająć miejsce siedzące. Oczywiście ostatni nie znajdował wolnego miejsca i odpadał. Wszystkie zadania budziły niesamowite emocje, dzieci, rodzice, pozostali nauczyciele dopingowali co sił. Zaczęliśmy od konkurencji polegającej na napisaniu „kocham szkołę” i przypięciu kartki na plecach dowolnego dziecka, potem podaliśmy pyszny sok z cytryny i poprosiliśmy o uśmiech. Poleciliśmy wyścig z woreczkiem grochu na głowie, znalezienie odpowiedniego lekarstwa na przeziębienie spośród masy opakowań po lekach, zaplatanie warkoczy, zamianę butów z innym nauczycielem i wreszcie ugryzienie jabłka zawieszonego na sznurku. Najwięcej trudności sprawiło zaplatanie warkoczy dziewczynkom, a najwiecej śmiechu zamiana butów. Rzetelność wykonania wszystkich konkurencji sprawdzało uczniowskie jury. Choć zwycięzca została Justyna Kolendo, to na nagrodę (słonia z trąbą do góry) zasłużyli wszyscy zawodnicy! W tym dniu ogłosiliśmy wyniki konkursu „Najsympatyczniejszy Nauczyciel Roku” i „Najsympatyczniejszy Pracownik Roku”. Zwycięzcami okazali się ukochana przez dzieci, choć bardzo wymagająca Katarzyna Kurowska, nauczyciel matematyki oraz Piotr Kamza nasz nowy pracownik obsługi, nie chcący zdradzać, w jaki sposób podbił serca dzieci już po miesiącu pracy. Dokonano uroczystej koronacji i wręczono ogromne dynie. Brawa nie ustawały. Potem uczniowie piątych klas, w imieniu dzieci i rodziców, obdarowali wszystkich nauczycieli i pracowników obsługi symboliczna róża, a rodzice poczęstowali tortem. Wszystko w podziękowaniu za prace, za ciepło, za serce, za czas, za miłe słowo, za wyrozumiałość. Byli z nami nawet Ci nauczyciele, którzy chwilowo nie uczą. Było miło, wesoło, spontanicznie. Niech ta chwila trwa w nas jak najdłużej, napawa chęcia do dalszej wspólnej pracy, bo jesteśmy sobie wzajemnie bardzo potrzebni.

W imieniu Rady Rodziców Agata Tyborska - Norkowska przewodniczaca RR